Aktualnie mamy w naszym kraju jeden z tych ciepłych dni (czasem mamy wrażenie, że w całym roku jest ich około dziesięciu), które zachęcają do przeglądu garderoby. Wiosenne powiewy spowodowały, że mamy w naszym mieszkaniu nową lokatorkę – maszynę do szycia Anne :) Na razie jesteśmy w fazie zapoznawania się, a poniżej efekty tego zapoznawania się. Na pierwszy ogień poszła koszulka, która na początku wyglądała tak:

Potraktowano ją bezlitośnie i obcięto rękawy oraz ściągacz na dole bluzki. Po obcięciu zakładamy fragmenty materiału i fastrygujemy, żeby równo przeszyć na maszynie. Wyglądało to tak:

Następnie przeszywamy na maszynie. Dla początkujących osób na pewno nie jest to łatwe i może towarzyszyć tej czynności wiele słów powszechnie uznawanych za niekulturalne ;)

Po uszyciu, żeby nadać koszulce więcej charakteru postanowiłyśmy ozdobić ją nadrukiem, który został wykonany tą samą metodą, którą zastosowałyśmy w zeszłej notce:
http://zrobilabymtolepiej.blog.pl/2014/05/08/koszulka-z-rowerowym-nadrukiem-zrob-to-sam/

Najpierw wydrukowałyśmy wzór, potem wycięłyśmy szablon, który został przypięty szpilkami do koszulki i odrysowany mydełkiem krawieckim.

Następnie wzór został obrysowany czerwoną farbą i uzupełniony.

animacja koszulka

Gotowa koszulka prezentuje się tak: