Książka, którą ze względu na objętość połyka się w kilka godzin. Historia burzliwej miłości Kuby i Emila. Różni ich w zasadzie wszystko – od wyglądu, przez charakter, temperament czy sposób na życie. Jednak ich światy zderzają się, zmieniając przez to każdego z nich. To nie tylko historia miłości, to także powieść o przemianie, dopasowywaniu się i granicach ustępstw w związku. O tym, jak bardzo druga osoba jest nas w stanie zmienić i jak bardzo możemy dać się zmienić. A także o walce z samym z sobą i stereotypami, doprawiona poczuciem humoru i pełna nieprawdopodobnych historii. Popularne przysłowie głosi „serce nie sługa”. Czytamy więc historię o tym, co dzieje się, gdy pozwolimy się sobie po prostu zakochać, bez zakazów i nakazów kulturowych. Ode mnie plus za niebanalne zakończenie, które zapamiętałam na długo i za prawdziwość przedstawionej historii.

siedem