Wpisy z tagiem: kolacja

Dziś przepis idealny na obiad czy kolację. Do przygotowania potrzebujemy:

  • makaron, porcja dla dwóch osób (świderki/rurki),
  • 4 jabłka,
  • jeden cukier waniliowy,
  • łyżka cynamonu,
  • łyżeczka startej skórki z cytryny,
  • 2 łyżki masła,
  • 2 łyżki cukru (białego bądź brązowego)

Makaron gotujemy w wodzie z cukrem waniliowym, nie dogotowujemy go (kończymy gotowanie około dwie minuty przed czasem przewidzianym na opakowaniu). Jabłka obieramy i kroimy w małą kostkę. Smażymy z masłem i cynamonem, cytryną oraz cukrem aż jabłka zmiękną. Makaron przecedzamy, dodajemy do sosu i całość smażymy około 5 minut.

Drugi przepis w ramach pomidorowego tygodnia – sos pomidorowo – porowy z parówkami, w sam raz do makaronów. Do przygotowania potrzebujemy:

  • zieloną część pora,
  • parówki,
  • masło,
  • pomidory (świeże lub z puszki),
  • makaron – świderki lub rurki

Zieloną część pora kroimy w półplasterki i podsmażamy na maśle, uważając, żeby się nie przypalił.

Dodajemy pokrojone w plasterki parówki i smażymy razem przez chwilę.

Na patelnię dodajemy obrane ze skórki i pokrojone w kawałki pomidory. Dusimy przez około 15 minut, do czasu aż pomidory zamienią się w sos. Do smaku przyprawiamy solą, pieprzem, czosnkiem i ziołami według uznania.

Podajemy z makaronem :)

Kanapka na nowo – ciabatta na ciepło

0

Oto pomysł na kanapkę dla osób, którym znudziły się te tradycyjne (czyli ser i szynka;)). Do przygotowania potrzebujemy:

  • dwie ciabatty,
  • pomidor,
  • garść czarnych oliwek,
  • kilka listków bazylii,
  • jedna mozzarella,
  • kilka łyżek oliwy z oliwek,
  • przyprawy do smaku,
  • toster/opiekacz

Kilka łyżek oliwy mieszamy z pokrojonymi listkami bazylii i przyprawiamy, aby powstała pasta do smarowania (można też wykorzystać gotowe zielone pesto).

Rozkrajany ciabatty i wybieramy trochę miąższu z bułek, a następnie smarujemy sosem, który przygotowaliśmy. Pozostałe składniki kroimy.

Układamy składniki w kolejności, w jakiej na zdjęciu poniżej, przykrywamy drugą połową bułki i zapiekamy przez chwilę w tosterze/opiekaczu.

Do przygotowania oryginalnego i ciepłego obiadu czy kolacji najpierw musimy przygotować ciasto, polecamy z naszego przepisu na pizze:


http://zrobilabymtolepiej.blog.pl/2014/02/04/prosty-sposob-na-wloski-przysmak-pizza-po-studencku/

Z podanej porcji wychodzi 8 sztuk calzone. Po wyrośnięciu ciasta rozwałkowujemy je na dość cienką warstwę i wycinamy koła o szerokości około 10- 15 cm.

1

Do środka nakładamy farsz, nasza propozycja to:

  • kilka plasterków wędliny,
  • główka brokuła,
  • jedno opakowanie serka camembert,
  • por (zielona część),
  • czosnek

Na patelni podpiec czosnek z porem (uwaga, bo łatwo się przypala), w tym czasie ugotować brokuła. Na patelnie dodać pokrojoną wędlinę oraz pokrojony w kostkę ser camembert. Dokładamy pokrojonego w kostkę ugotowanego brokuła, całość mieszamy, przyprawiamy do smaku solą i pieprzem.

2

Do ciasta nakładamy taką ilość farszu, aby nasz pieróg swobodnie się zamknął, następnie brzegi zagniatamy

3palcami.

Pieczemy w temperaturze 180 stopni Celsjusza przez ok. 35 min.

4

Tarta, która przywędrowała do nas z Francji, jest bardzo prostą i uniwersalną potrawą. Nadaję się zarówno na obiad lub kolację, jak i na pyszny deser. Podstawowy przepis na spód wygląda tak:

  • 250 g mąki
  • 125 g masła
  • 1 żółtko
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 50 – 60 g wody

Z podanych składników zagniatamy ciasto (będzie się raczej lepiło do rąk), owijamy folią i wkładamy do zamrażalnika na pół godziny. Po tym czasie urywamy kawałki ciasta i wylepiamy nimi formę do tarty (posiadanie tej formy jest warunkiem koniecznym, aby spróbować potrawy ;)). Formy można kupić w wersji metalowej oraz silikonowej (tutaj, w przeciwieństwie do muffinek lepiej sprawdza się forma metalowa – łatwiej podzielić tartę). Po wylepieniu dna oraz brzegów formy nakłuwamy ciasto bardzo gęsto widelcem. Ciasto na tartę po prostu nie powinno wyrosnąć. Pieczemy przez 20 min w piekarniku nagrzanym do 200 stopni Celsjusza. Co do dalszych kroków, to ogranicza nas tylko wyobraźnia oraz zawartość lodówki ;) Możemy najpierw upiec ciasto, a po wystygnięciu nałożyć  na nie nadzienie i włożyć do lodówki. Możemy upiec tartę od razu z nadzieniem lub uzupełnić ciasto nadzieniem po połowie czasu pieczenia.

Jeśli chcemy, aby tarta była daniem obiadowym możemy upiec ją z kiełbasą/wędliną i różnego rodzaju warzywami – papryką, cebulą, pieczarkami (te składniki warto wcześniej podpiec) czy kukurydzą.  Nadzienie zalewamy sosem, który zetnie się i sprawi, że nasza tarta będzie jeszcze smaczniejsza. Mieszamy wtedy 2/3 szklanki śmietany 30%, 2 jajka, 1 łyżkę mąki, starty żółty ser i przyprawy (my preferujemy curry, ale można tez dodać paprykę). Sos wylewamy na warzywa i zapiekamy razem. Taka tarta smakuje świetnie smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Tartę możemy zapiec też ze szpinakiem. 

Jeśli chodzi o tarty na słodko – mamy wprost nieograniczone możliwości. Jako kremu możemy użyć bitej śmietany, masy budyniowej, karpatkowej, czekolady lub kremu do ciast o wybranym przez nas smaku. Tartę wzbogacamy ulubionymi owocami. Poniżej przegląd naszych tart :)

Tarta sezonowa – bita śmietana z truskawkami:

Gruszkowa zapieczona z sosem (2 jajka, 100 g cukru pudru, 2 łyżki mąki, 180 g jogurtu naturalnego, 1 łyżeczka cukru waniliowego, składniki mieszamy i olewamy owoce, tutaj sprawdzają się na przykład owoce z przetworów):

Z bitą śmietaną, malinami, jeżynami, jagodami i porzeczkami:

Która wzbudza Wasz największy apetyt?;)