Oczywiście, jako fanatyczka Harry’ego Pottera od razu sięgnęłam po pierwszą książkę tej autorki, reklamowanej jako „książka dla dorosłych”. I nie zawiodłam się. Jest to ten typ powieści, który uwielbiam. Rzecz dzieje się w małym, brytyjskim miasteczku Pagford, które staje się sceną, na której Rowling ukazuje zderzanie się postaci. Wielu czytelników narzekało na nagromadzenie postaci na pierwszych kilkudziesięciu stronach książki, przez co trudno za nimi nadążyć. Dla mnie to świetny zabieg autorki, która rozstawia bohaterów na scenie, aby potem kazać im grać. Powieść jest świetną diagnozą współczesności, zarówno w skali mikro, a więc studium rodziny, jak i makro – podziału na klasy społeczne.

Rowling wykazuje się świetny zrozumieniem człowieka, co mogliśmy zaobserwować już w Harrym Potterze. I jak w jej najsłynniejszym cyklu, autorka zawsze staje po stronie tych niezrozumianych, odrzuconych, biednych, niechcianych. Pokazuje również, że ludzkie zachowania powodowane są przez różnego rodzaju motywacje, które nie zawsze chcemy dostrzec, oraz, że ludzie nie rodzą się źli, tylko się nimi stają, a rzeczywistość nie jest czarno – biała. Mała angielska społeczność pozwala również na ukazanie, że niektórzy ludzie nie zmieniają się, pomimo tego, czego doświadczyli i nadal opinia innych ludzi pozostaje dla nich punktem odniesienia. Doceniam również narracje z różnych punktów widzenia oraz zaskakujące zaskoczenie. Polecam każdemu.

Rowling_Trafny_wybor_500pcx