Wpisy z tagiem: handmade

Korale koloru koralowego ;) Koralikowy naszyjnik

0

Karnawał w pełni,  warto więc zaopatrzyć się w oryginalną biżuterię. Oto prosty sposób na wyjątkowy naszyjnik :)

Potrzebujemy:

  • miękkiego drucika lub żyłki,
  • koralików,
  • zapięcia do naszyjnika

 

Drucik okręcamy wokół zapięcia naszyjnika (1), nawijamy pierwszy koralik przez obydwa końce drutu, zakręcamy drut za koralikiem (2) i nawijamy dwa kolejne ale tym razem jeden koralik przez jeden koniec drutu(3). Po nawinięciu zakręcamy drut za koralikami(4).

Tą metodą nawijamy następne koraliki, tak jak widać to na obrazku poniżej.

Po zawinięciu jednego sznurka koralików i zakończenia go, nawijamy drugą część zapięcia. Aby nasz naszyjnik nie był za skromny na karnawałowe szaleństwa, dokładamy drugi drut i tą samą metodą nawijamy koraliki, co jakiś czas przewijając drut pomiędzy pierwszym sznurem korali, w taki sposób, jakbyśmy zaplatali warkocz.

A tu nasz gotowy naszyjnik :)

W dniu książki prezentujemy sposób na podpórkę na książki. Do jej wykonania potrzebne nam będą:

-2 małe deseczki (jedna dłuższa, druga krótsza),

- farba i pędzel,

- 2 gwoździe i młotek,

- pistolet do kleju lub skuteczny klej,

- ozdoba- u nas jest nią drewniany kot.

Malujemy deski i czekamy do ich dokładnego wyschnięcia. Wybrałyśmy białą farbę, gdyż chciałyśmy, aby podpórka wyróżniała się wśród półek na książki.

Następie zbijamy za pomocą gwoździ deski w sposób, który widać na zdjęciach, mają one tworzyć literę „L”.

Następnie przyklejamy naszą ozdobę, można ją również przybić gwoździem, ale może być to trudne i klej będzie bezpieczniejszy.

A tak prezentuje się nasza podpórka:

Za kotka bardzo dziękujemy Meg.

Zakładkowy szał.

1

Długie i bardzo zimne wieczory skłaniają co bardziej kreatywne osoby do powzięcia jakiejś aktywności. Zazwyczaj dla inteligentnej mniejszości tego społeczeństwa jest to czytanie, ale wiadomo, że o książki trzeba dbać na różnorakie sposoby. Zakładka jest przyjazną formą kontaktu z książką, która pozwala na niezaginanie w niej rogów (jak można?!) i zakładania ją biletami czy też telefonem. Zakładka to również doskonały dodatek do prezentu dla każdego mola książkowego.  Dziś nasze propozycje.

Propozycja pierwsza, najprostsza.

Z papieru technicznego wycinamy kształt zakładki (można ją odrysować od już posiadanej). Następnie całość obklejamy gazetą w dowolny sposób. Na papierze pakowym wycinamy koła (my mamy do dyspozycji dziurkacz ozdobny w kształcie koła, ale ktoś, kto go nie ma może odrysować wzór np. od kieliszka). Następnie naklejamy papier pakowy z wyciętymi z niego kształtami kół na zakładkę obklejoną gazetą.Powinno to wyglądać mniej więcej tak:

Propozycja druga – tutaj modyfikacja, zamiast gazety potrzebujemy pocztówek, zdjęć lub kolorowych obrazków.

Wykonałyśmy dwie zakładki tą techniką. Jeżeli mamy już wycięty szablon zakładki, to możemy go obkleić papierem pakowym, następnie wyciąć kolorowe kropki z pocztówek i nakleić je na zakładkę. Drugi pomysł – mierzymy zakładkę i wycinamy szablon trójkąta w odpowiednim rozmiarze (na szerokość zakładki), odrysowujemy go i wycinamy z pocztówek.

Wycięte trójkąty układamy na zakładce, co zapobiegnie krzywemu przyklejeniu, a potem po kolei przyklejamy.

Gotowe!

Kolejna propozycja – tutaj potrzebujemy bardziej zaawansowanego sprzętu. Ozdobnym dziurkaczem brzegowym lub nożyczkami z wzorem wycinamy paski, które następnie na siebie naklejamy. Paski powinny być na długość zakładki, ewentualnie jej szerokość.

Ostatnia propozycja, do której potrzeba najmniej materiałów – wystarczy kartka bloku technicznego i czarny żelowy długopis (albo inny dowolny kolor). Wycinamy szablon zakładki, następnie piszemy wybrany przez nas cytat o czytaniu i rysujemy dowolny wzór.

Skorzystałyśmy z szablonu, który P. wcześniej stworzyła na komputerze, a który jest do pobrania poniżej.

W ferworze twórczości w jedno ze słów wkradł się błąd ;) ale na szablonie go nie ma.

A tak prezentują się wszystkie stworzone przez nas zakładki :)