Często zdarza się, że mamy w domu wiele ciekawych przepisów kulinarnych, które trudno zebrać w jednym miejscu (u nas na przykład pojedyncze kartki giną chyba w jakiejś otchłani). Dlatego warto zorganizować im jakiś ciepły kąt :) Dobrym pomysłem na zbiór przepisów jest segregator, można w nim swobodnie szeregować i przekładać przepisy, w zależności od naszej fantazji i wielkości zbiorów. Taki przepiśnik jest dobrym pomysłem na prezent dla bliskich.

Poniżej nasza propozycja, oczywiście wykonanie można dowolnie modyfikować według własnego uznania.

 

Wykorzystałyśmy stary segregator i wycinki z gazet, ale równie dobrze można wykorzystać obrazki wydrukowane z internetu według naszego gustu, czy też zdjęcia. Pierwszym etapem jest wycięcie odpowiedniego rozmiaru kawałka papieru pakowego według wymiarów segregatora. Nasz segregator jest wyklejony zarówno w środku, jak i na zewnątrz.

 

Następnie przygotowujemy obrazki, które chcemy zamieścić na okładce (P. wycięła je ozdobnym dziurkaczem w kształcie koła, który wykorzystała też przy robieniu zakładek – http://zrobilabymtolepiej.blog.pl/2014/01/31/zakladkowy-szal/). Przygotowała także napis na książkę, który można samemu zaprojektować, albo skorzystać z naszego szablonu (ostatnie zdjęcie).

 

Wszystkie elementy przyklejamy według uznania na okładkę. Możemy wykonać również wewnętrzne podziałki na różne rodzaje dań (według naszych kulinarnych zapotrzebowań). My wykonałyśmy je z białej tektury (można wykorzystać również papier techniczny), na którym przykleiłyśmy kulinarne wycinki z gazet oraz wycięte literki z nagłówków (wykonane znaną przez wszystkich metodą filmowego tworzenia listu od porywacza ;)).

 

Dzięki temu, że przepiśnik stworzony przez P. przerobiony jest z segregatora może on bez opamiętania rozrastać się w przepisy (m.in. te, które prezentujemy na blogu). Zeszyt nie daje niestety takiej możliwości.